piątek, 7 października 2016

Zielona (choć biała) czekolada i trudne powroty

Dawno mnie tu nie było, prawda? Cóż, czas szybko płynie i nim się człowiek obejrzy, BACH! Mija ponad rok, gdy ostatnio coś tu napisałam. Wolnego czasu było coraz mniej, motywacji niewiele więcej. Życie na swoim okazało się bardziej rozleniwiające nic jakiekolwiek inne doświadczenie. 

Mimo to blog żył trochę własnym życiem i widzę, że sporo osób tu zagląda. To całkiem miłe uczucie, że ludzie nie zapominają i bodziec, by jednak spróbować wrócić na znane mi tory. Bez presji. Z przyjemnością. Dlatego dzisiaj coś prostego i pysznego, dla fanów nietypowych słodkości.




Biała czekolada z herbatą matcha i liofilizowanymi truskawkami
strawberry matcha white chocolate treat

400 g dobrej jakości białej czekolady
2 łyżki herbaty matcha
20 g liofilizowanych truskawek
płatki kokosowe (opcjonalnie)

Białą czekoladę połam na drobne kawałki i rozpuść w kąpieli wodnej. Dodaj do niej przesianą przez sitko herbatę matcha. W razie potrzeby dodaj więcej herbaty, niż w przepisie. Do masy dodaj 1/3 truskawek i dokładnie wymieszaj. Niedużą, prostokątną blachę wyłóż papierem do pieczenia, przelej do niej czekoladę rozprowadzając ją równomiernie. Wierzch udekoruj truskawkami i płatkami kokosa. Gotową czekoladę schładzaj przez około 1h w lodówce, aż stężeje. 



9 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Nie da się ukryć, mam do niego słabość ;)

      Usuń
  2. Cudnie wygląda ta czekolada! Rozumiem Cię doskonale, że powroty do bloga są czasem trudne. Sama miałam kilka bardzo długich przerw :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liczę na to, że tym razem się uda. Również pozdrawiam! :)

      Usuń
  3. Cudo! 😍 Czekałam na ten powrót i od razu fantastyczny przepis! <3
    I te zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Polecam, to jedyna czekolada jaką mogłabym jeść całe życie :D

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...