Posiadanie
swojego kawałka ziemi, a na nim ogródka i drzew owocowych to szereg
plusów i minusów. Plusem jest oczywiście samo miejsce, gdzie można
odpocząć, posiedzieć w wyciągniętym dresie i nie przejmować się
sąsiadami. W ogrodzie wyhodujemy sobie marchewki, pietruszki, cukinie i,
co tylko nam przyjdzie na myśl. Drzewa co roku obdarują nas owocami, a
do nich dołączą okoliczni sąsiedzi ze swoimi plonami (tutaj wszyscy
lubią się dzielić, zjawisko na wymarciu). I te plony to błogosławieństwo
i problem zarazem - wszystkie pojawiają się w jednym momencie.
Nagle masz na stanie 20 kilogramów orzechów, gruszek, śliwek, jabłek,
pomidorów + to, co nanieśli (sprytni!) sąsiedzi. Możesz przerobić,
możesz oddać, ale przecież nie wyrzucisz..

Wczoraj przerabialiśmy wszystko, co zebraliśmy. Śliwki zatopiliśmy w occie (będą do genialnych śledzi), orzechy poobieraliśmy do pojemników, jabłka i gruszki przerobiliśmy na musy i kompoty. W lodówce czekały jeszcze aronia z mirabelkami, więc siłą rozpędu zrobiłyśmy z mamą aroniówkę i dżem. I nie muszę dodawać, że śliwek ubyło niewiele. Mama postanowiła przygotować najlepsze knedle na świecie (po przepis odsyłam tu), a ja przypomniałam sobie o moim ulubionym, jesiennym cieście.
Warto docenić fakt, że w świetle ostatnich, przetwórczych aktywności włożyłam w to ciasto tyle wysiłku. Kroiłam i drylowałam śliwki, tarłam orzechy, siekałam czekoladę. Tak, to ciasto jest pracochłonne, wymaga trochę czasu. Ale przy tym wszystkim jest niezwykle proste w wykonaniu i zwyczajnie PYSZNE. To najlepsze jesienne ciasto w moim cukierniczym repertuarze. Może trochę niewyjściowe, ale od lat sobie powtarzam, że jeśli będę miała własną kawiarnię, to ciasto będzie moim no. 1 w menu. Może będę robiła takie muffiny, jak dwa lata temu?
Orzechy laskowe zastąpiłam włoskimi, bo chyba odkryłam, że jestem alergikiem. Jadam nutellę łyżkami, robię ciasta z orzechami, domowe kremy orzechowe.. ale wystarczy jeden orzeszek laskowy, żeby mnie załatwić ;)
Śliwkowiec z orzechami włoskimi i czekoladą
plum cake with walnuts and chocolate
przepis z Kuchni nad Atlantykiem
forma ø 25 cm
200g mąki pszennej
200g zmielonych orzechów włoskich
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
175g masła
175g cukru brązowego
3 jajka
70g gorzkiej czekolady, posiekanej
500g śliwek (najlepiej węgierek), drobno pokrojonych
kilka śliwek pokrojonych w ćwiartki (do dekoracji)
3 łyżki cukru brązowego
Nastaw piekarnik na 180 st. C. Dno formy wyłóż papierem do pieczenia.
Mąkę wymieszaj z orzechami i proszkiem do pieczenia.
W dużej misce zmiksuj na wysokich obrotach masło z cukrem. Następnie pojedynczo wbijaj jajka, za każdym razem dokładnie mieszając. Stopniowo dodawaj mieszankę mąki i orzechów. Na koniec dodaj posiekaną czekoladę i śliwki, wymieszaj łyżką.











