czwartek, 12 czerwca 2014

Paździerzowe żarty i wakacyjne lody

Muszę się przyznać: jestem stałym bywalcem nadmorskich kurortów. Im bardziej w klimacie lat 80tych, tym lepiej się bawię. Wakacje za granicą zawsze przegrywają z mroźnym Bałtykiem. Domki z dykty, wspólne łaźnie, stołówki z ceratami na stołach, czego chcieć więcej? W małych miejscowościach jest mnie ludzi, mniej kebabów, tylko ilość lokali z karaoke nadal bez zmian. Tej niszy najwyraźniej nie da się zapełnić, formaty typu "talent show" rozbudziły w nas nieujawnione wcześniej , niezliczone talenty wokalne. Ciekawym zjawiskiem są także coraz częściej widoczne "kiermasze taniej książki". Z moich obliczeń wynika, że więcej pieniędzy wydałam na książki niż gofry, lody i fish'n'chips. Na takich kiermaszach znaleźć można rozmaite tytuły: nudnawe przewodniki, stare wydania "Twojego weekendu", romansidła w wersji kieszonkowej po 2,50zł, kilka literackich perełek i to, na co zawsze polujemy - książeczki z kawałami. Nie ma wakacji bez książeczek z kawałami. O policjantach, o blondynkach, o zwierzętach, o turystach. Skarbnica sucharów i recepta na udaną imprezę. Jestem pewna, że są inspiracją dla pewnego prowadzącego o inicjałach K.S. 

Petarda na dziś: 

- Czemu masz taką idiotyczną minę?
- To nie wiesz,że się ożeniłem?


(koniec)


To studnia bez dna i nie ma tam absolutnie nic zabawnego. Ale im mniej śmieszne są żarty i głośniej je czytamy, tym bardziej się śmiejemy. Paradoks nadmorskiego, paździerzowego żartu.

To rzecz jasna nie ma nic wspólnego z dzisiejszymi lodami. No może przynajmniej tyle, że w moich ukochanych Sianożętach (k. Kołobrzegu) jest najlepsza lodziarnia na wybrzeżu. Nie powiem tego głośno, ale dla tych lodów, co roku jeździliśmy nad morze. Fistaszkowe z sosem pomidorowym, pistacjowe, grejpfrutowe, cookies.. W tym roku najprawdopodobniej nie uda się wyjechać, więc nadrabiać będę w domu. Będzie owocowo!

Brzoskwiniowo-morelowe lody z macierzanką
peach & apricot ice cream with lemon thyme

 
300ml
mleka skondensowanego niesłodzonego
80g cukru pudru
3 dojrzałe brzoskwinie
3 dojrzałe morele
sok z 1 dużej cytryny
kilka gałązek macierzanki lub tymianku cytrynowego


Wszystkie składniki powinny być w temperaturze lodówkowej!
Brzoskwinie i morele obierz ze skórki, pokrój i wrzuć do kielicha blendera. Dodaj sok z cytryny i listki macierzanki. Zblenduj wszystko na gładką masę. Włóż do zamrażarki.
Mleko skondensowane i cukier wymieszaj w dużej misce, zmiksuj na wysokich obrotach (jak śmietanę) przez około minutę. Natychmiast przelej masę do pojemnika maszynki do lodów. Na 10 minut przed końcem mieszania dodaj zblendowane owoce.
Przełóż masę do pojemnika i schładzaj w zamrażarce przynajmniej przez 3 godziny.



2 komentarze:

  1. Piękne foty, fajne przepisy... Czemuź ja tu wcześniej nie trafiłam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic straconego, zapraszam częściej ;)

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...