wtorek, 28 sierpnia 2012

Gdzie jest kawa?

Ostatni tydzień sierpnia. Jestem rozlazła, jak rozgotowany makaron. Godziny rozciągają się na miliony minut, a ja nie mogę się zebrać w sobie. Z utęsknieniem czekam na jesienny wrzesień i obowiązki, jakie ze sobą niesie.
W takich chwilach potrzebuję  comfort food, które nie wymaga ode mnie ułożonej fryzury, makijażu i zdecydowania w głosie. I kawa, mnóstwo kawy.

Crumble morelowo-malinowe (dla dwóch zmęczonych osób)

 

80g mąki pszennej
4 łyżki brązowego cukru
3 łyżki otrębów owsianych
60g masła
garść migdałów

Wszystkie składniki leniwie wrzucić do blendera/malaksera i porządnie zmiksować, aż zrobi się kruszonka. 


kilka dojrzałych moreli
dużo więcej malin
cukier waniliowy

Owoce umyć i osuszyć. Morele pokroić na kawałki wielkości malin.  Owoce włożyć do naczynia żaroodpornego i zasypać dwoma łyżkami cukru waniliowego. Piekarnik nagrzać do 190 st C. Na wierzch wysypać kruszonkę według własnej, misternej techniki. Schować w piekarniku na około 20 minut. Pod koniec można skorzystać z funkcji grill.

Jeść prosto z naczynia w ciemnych ubraniach.






3 komentarze:

  1. Moja celebrytka internetowa:D

    OdpowiedzUsuń
  2. trzymam kciuki Chłodzie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo, super zdjęcia, poluję na taką łyżkę... :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...